poniedziałek, 21 maja 2012

Jezioro Turkusowe-Europa(Polska)
21.05.2012
Poniedziałek

Jezioro Turkusowe, zwane także jeziorem Szmaragdowym, znajduje się na wyspie Wolin w pobliżu Wapnicy w gminie Międzyzdroje. Powstało ono w 1945 roku, wcześniej na jego miejscu była odkrywkowa kopalnia kredy. Do wyrobiska przesączyła się woda z podziemnej rzeki i zatopiła wszystko.


Jezioro Turkusowe ma 20 m głębokości, ale nie jest dużych rozmiarów - 1,6 ha. Mieni się ono wszystkimi odcieniami błękitu i zieleni. Kolor wody to zasługa rozpuszczonych w niej związków wapnia, a także białego wapiennego dna.Jezioro Turkusowe otoczone jest licznymi wzniesieniami, porośniętymi lasem oraz śródziemnomorską roślinnością. Na jednym z tych wzniesień zwanym Piaskowa Góra znajduje się punkt widokowy.Niedaleko Jeziora Turkusowego rośnie także pomnikowy dąb, o imieniu Prastary, który ma 680 cm w obwodzie.


Ciekawostka na dziś:
Z powodu nadwagi, rocznie w USA umiera 300 tysiecy osob.




niedziela, 20 maja 2012

Babia Góra-Europa(Polska)
21.05.2012
Niedziela

Babia Góra to masyw górski leżący w Paśmie Babiogórskim Beskidu Żywieckiego w Beskidach Zachodnich. Jest to najwyższy szczyt w polskiej części Beskidów. Jest on zaliczany do Korony Gór Polskich.Od niepamiętnych czasów Babia Góra uważana była za siedzibę przeróżnych upiorów i wiedźm. Podobno jedna z nich, zwana Babą uniemożliwiała chętnym wejście na szczyt. A ponieważ Babia Góra słynęła z licznych wierzchołków, wielu śmiałków pragnęło je policzyć. Niestety Baba była nieustępliwa. Pewnego wieczoru, ujrzawszy kilku wędrowców, którzy zmuszeni do noclegu pod szczytem zasnęli wokół ogniska z głowami nakrytymi kocami, rzekła głośno: Przeszłam już dwanaście wierzchołków tej góry, a jeszcze czegoś tak dziwnego nie widziałam. Po czym przerażona odeszła. Usłyszał to jeden ze zdobywców, a rano cała grupa, zadowolona z przypadkowo zdobytej informacji, mogła wrócić do domów.


Dziś niewprawnych turystów mogą odstraszać jedynie strome podejścia. Warto jednak zadać sobie trud, bo widoki roztaczające się ze szczytu wynagradzają poświęcenie.Babia Góra jest najwyższym pozatatrzańskim wzniesieniem w Polsce. Najwyższy wierzchołek Diablak ma wysokość 1725 m n.p.m.. Ma to swoje odbicie w występowaniu pięter krajobrazowych. Oprócz roślinności tzw. regla dolnego i górnego można tu zaobserwować piętro kosodrzewiny i łąk alpejskich, zwanych halami.W celu ochrony przyrodniczych i krajobrazowych walorów na stokach Babiej Góry utworzono Babiogórski Park Narodowy, który jako pierwszy z naszych parków górskich został umieszczony na liście światowych rezerwatów biosfery UNESCO.


Ciekawostka na dziś:
Imię "Dawid" występuje w Biblii częściej niż "Jezus". Wspomniane jest ono 1118 razy.
"Jezus" jest na drugim miejscu, pojawiając się 973 razy.





piątek, 18 maja 2012

Jeziora duszatyńskie-Europa(Polska)
18.05.2012
Piątek


Diabelskie jeziorka – tak je nazywali okoliczni mieszkańcy. Ich powstaniu towarzyszył iście piekielny ryk. Nikt tam nie chodził także wtedy, gdy ich nie było. Mówiono, że jest tam coś może nie złego, ale dziwnego. To "coś" czuje się do dziś. Upiorna, ciemna woda, raz mlecznozielona, raz czarna, ciemne dno, rosnące na brzegu potężne skrzypy – jakby z innego świata. Półmrok i ta dzwoniąca w uszach cisza.Jeziorka Duszatyńskie mają sto lat. Wiosna 1907 roku była mokra. Długotrwałe deszcze nasączyły wodą łupki Chryszczatej. 13 kwietnia, w wigilię Wielkanocy, z niesamowitym rykiem ziemia, skały i drzewa z zachodniego stoku góry runęły w dolinę potoku Olchowatego.Mieszkańcy pobliskiego Duszatyna uciekli z domów. Myśleli, że to trzy legendarne, zaklęte w kamień potwory na Chryszczatej uwolniły się ze skał...Masy ziemi i skał utworzyły naturalne tamy, które zatrzymały wodę z potoku. Powstały tym samym trzy jeziorka. Właściciel tych ziem, hrabia Potocki, był zapalonym rybakiem. Polecił natychmiast zarybić je pstrągiem.Gdy w roku 1925 z dolnego jeziorka spuszczono wodę, by wyciągnąć ryby, największe z ok. 80 pstrągów miały po dziesięć kilogramów!


Dziś po katastrofie sprzed wieku, oprócz jeziorek, pozostała rynna osuwiskowa. To stąd zsunęła się ziemia. Ma kształt ogromnego leja, zaczynającego się wysoko na głównym toku Chryszczatej.I osuwiskowe jeziorka i rynna są największe w Polsce. Ta druga pod względem osuniętej masy (12 milionów metrów sześciennych), bo powierzchnią ustępuje osuwisku w Szymbarku (36 ha).Zachodni stok Chryszczatej wciąż żyje. Geologowie, którzy prowadzą tam badania, oprócz systematycznego zmniejszania się i spłycania jeziorek, zauważają powolne przesuwania mas ziemi. Powyżej jeziorek powoli przesuwa się w dół masa ziemi i skał o długości ok. 250 m i szerokości ok. 100m. Odsunięty jest od linii stoku szczeliną trzymetrowej szerokości, 1,5 m głębokości i długą na 250 m. Szczelina powoli się poszerza. A to oznacza, że któreś z kolejnych większych deszczów mogą spowodować podobną katastrofę...


Ciekawostka na dziś:
Według rządowych oraz branżowych szacunków, prawie 40% wód butelkowanych
to zwykła "kranówka", często bez dodatkowej obróbki.







czwartek, 17 maja 2012

Mount Everest-Azja
17.05.2012
Czwartek

Himalaje zostały uformowane w ciągu kilku ostatnich milionów lat. Po rozpadnięciu się pierwotnego wielkiego kontynentu półkuli północnej - Laurazji, Indie zaczęły z wolna przemieszczać się na północ, w kierunku Azji, i w końcu zderzyły się z nią. Dno morskie między dwoma płytami zostało zgniecione i wypiętrzone. Na północnym obrzeżu Indii uformowały się góry. Proces ten trwa nadal i Himalaje ulegają w dalszym ciągu wypiętrzaniu.


Najwyższa góra na naszej planecie, Mount Everest, rośnie około 5 cm rocznie. Pomiary satelitarne wykazują, że obecnie jej wysokość wynosi 8872 m n.p.m. Uznana za najwyższy szczyt świata w 1852 roku, w roku 1862 otrzymała swoją angielską nazwę.Mount Everest wznosi się na granicy między Nepalem a Tybetem. W końcu dziewiętnastego wieku Tybet i Nepal zamknęły swoje granice dla Europejczyków. Dopiero w początku lat dwudziestych naszego stylecia zezwolono na wysokogórskie wyprawy.Pierwsi szczęśliwie dotarli na Mount Everest w 1953 roku Nowozelandczyk Edmund Hillary i Szerpa Tenzig Norgay. Od tego czasu około 400 ludzi powtórzyło ten wyczyn. Aby uniknąć zniszczenia środowiska naturalnego, nepalskie władze ograniczają dostęp do tych terenów.


Ciekawostka na dziś:
Pierwszą telewizyjną parą pokazaną razem w łóżku byli Fred i Wilma Flintstonowie.



środa, 16 maja 2012

Jeziora dystroficzne-Europa(Polska)
16.05.2012
Środa

Nie wykąpiesz się w takim jeziorze, ale za to możesz skutecznie popełnić samobójstwo.Do jeziora dystroficznego nie można podejść. Można co najwyżej znaleźć się... ponad nim.Żółta, brązowa lub wręcz czarna woda w jeziorze dystroficznym nie ma żadnych substancji odżywczych. Nie ma mowy, by się w dnie zakorzeniły rośliny. Bo z dna też niewiele się wyciągnie. Jedyne miejsce, gdzie rośliny mają tu znośne warunki, to powierzchnia jeziora. I właśnie tam rosną. Z czasem kożuch unoszących się roślin staje się coraz grubszy. I coraz mocniejszy. Korzenie i mchy torfowce przerastają się wzajemnie, nie pozwalając przy tym tonąć martwej materii. W miarę powiększania się grubości tej warstwy, zwanej spleją, zaczynają na niej kiełkować najpierw rośliny zielne jak wełnianka, rosiczka, bobrek trójlistkowy, czermień błotna i drobne krzewinki żurawiny, potem krzaczki brzozy lapońskiej, a wreszcie i drzewa sosny i brzozy. Właśnie na splei można spotkać liczne owadożerne rosiczki, a na wodzie także owadożerną aldrowandę pęcherzykowatą. W ten sposób rośliny te uzupełniają azot. Skoro nie mogą go zdobyć z gleby czy wody, to go pobierają z upolowanych zwierząt.


Często na jeziorach dystroficznych pojawia się pło, czyli pływające wysepki zbudowane z mchów i drobnych roślin. Pło to albo oderwane fragmenty splei, albo wyspy powstałe samoistnie.Tam, gdzie rosną drzewa, można wejść na uginający się pod nogami kożuch. Po kilku krokach widzimy, jak cała spleja faluje. Ale nie zbliżajmy się do wody. Spleja staje się coraz cieńsza. I w którymś słabszym miejscu może się rozerwać. W ułamku chwili wpadamy pod splątaną, grubą matę i giniemy w ciemnościach. Otwór zaraz się zasklepia i w ciemności nie ma najmniejszych szans, by go odnaleźć. Tym bardziej, że do otwartej toni jest kilkadziesiąt metrów. Tylko w którą stronę? A zresztą nawet jak się uda tam dopłynąć, to na spleję od strony wody nie da się wejść.Lepiej więc jeziora dystroficzne podziwiać z daleka albo z zabezpieczonych szlaków. A podziwiać warto, bo połączenie piękna i grozy to najlepszy wabik.Z naukowego punktu widzenia jezioro dystroficzne to jezioro wśród torfowisk, o żółtej lub brązowej, kwaśnej wodzie. Takie cechy nadaje jej duża zawartość kwasów humusowych i torfu. Te pierwsze wchodzą w reakcje z azotem i fosforem, przez co pierwiastki te stają się niedostępne dla roślin. A że za takimi warunkami rośliny nie przepadają, tzw. produktywność biologiczna jeziora jest bardzo niska.


Ciekawostka na dziś:
28 czerwca obchodzi się światowy dzień CAPS LOCKA.




wtorek, 15 maja 2012

Morze Martwe-Azja
15.05.2012
Wtorek



Morze Martwe jest najniżej położonym i najbardziej zasolonym jeziorem na Ziemi. Jego poweirzchnia znajduje się 392 m p.p.m., a dno jeszcze 398 m niżej. Zwyczajna woda morska zawiera około 3,5 % soli. W Morzu Martwym jest jej siedem razy tyle.


Morze Martwe stanowi część tektonicznego Rowu Jordanu i jest jak ogromna niecka, do której spływa woda. Temperatura jest tu tak wysoka, że prawie cała eoda wpływająca do jeziora z rzeki Jordan wysycha, pozostawiając jeszcze więcej soli.Woda ma kolor ciemnoniebieski, jest bardzo spokojna i tak zasolona, że niemożliwe jest utonięcie w niej lub pływanie. Kiedy zanurzymy jedną rękę, druga wynurzy się na powierzchnię. Jeżeli chcemy zanurzyć się, musimy stopniowo pochylać się, aż do momentu, kiedy będziemy płasko leżeć.


Ciekawostka na dziś:
Kopi luwak jest najdroższą kawą na świecie - kilogram kosztuje około tysiąca euro.




czwartek, 10 maja 2012

Wielkie Jeziora Mazurskie-Europa(Polska)
10.05.2012
Czwartek

Mazury polskie są dopiero od nieco ponad pół wieku. Tysiąc lat temu były zamieszkałe przez liczne, spokrewnione z Litwinami plemiona pruskie. Nie utworzyły one jednego państwa. Byli jednak zbyt silni i niebezpieczni, więc do ich pacyfikacji posłużono się Zakonem Krzyżackim. Ten zadanie wykonał, Prusów schrystianizował, wymordował albo zniemczył. Niemal ciągle walczył z Polską, ale nie da się nie wspomnieć także o jego roli kulturotwórczej. Ale z drugiej strony całe południe Prus było zamieszkałe w większości przez Polaków, emigrantów z Mazowsza, zaproszonych przez Krzyżaków w miejsce wytępionych Prusów. I właśnie od nich pochodzi nazwa krainy oraz fakt, że Mazury należą do Polski. Bo gdyby tam żyli tylko Niemcy, jest bardzo prawdopodobne, że Rosjanie nie daliby nam ani ara Mazur.Sercem, a zarazem najatrakcyjniejszą częścią Mazur jest Kraina Wielkich Jezior Mazurskich, leżąca w środku. Cały ten krajobraz ma nieznacznie więcej lat niż egipskie piramidy czy brytyjskie Stonehenge. Około 10 tys. lat temu topniejący lodowiec zostawiał po sobie ciągi wzgórz. Topniejąca woda wypłukiwała pod lodem głębokie rynny. W szerszych zagłębieniach pozostał lód, który z czasem się stopił.



Wyjątkowość Krainy Wielkich Jezior Mazurskich wynika z faktu, że jest ona obficie obdarzona przez Naturę i Kulturę, a przy tym intensywnie wykorzystywana przez Rekreację. Inne europejskie pojezierza mają na lekarstwo albo zabytków (jak fińskie) czy przyrody (jak meklemburskie), albo jednego i drugiego (mogący starczyć za całe pojezierze Balaton).I jak dotąd w miarę bezkonfliktowo współistnieją ze sobą zwolennicy wypatrywania w ciszy rzadkich ptaków, leżenia na plaży, kontemplowania starych murów, zbierania grzybów, moczenia kija, pływania w ciszy pod żaglami, czy w piekielnym hałasie (są tacy, i to wcale nie tacy nieliczni, dla których sam ryk silnika jest atrakcją samą w sobie). A jeszcze do tego są rolnicy, leśnicy i rybacy, mający swoje własne interesy, niekoniecznie zbieżne z turystami.Żeglarze i motorowodniacy mają jeziora, łącznie ponad 500 kilometrów kwadratowych wodnej tafli. Część z nich jest wszakże całkowicie wyłączona; to rezerwaty przyrody, m. in. jezioro Łuknajno.Brzegi dzielą między siebie wylegujący się na plażach, moczący kija i podglądający intymne życie przyrody. Ekoturyści mają tu niezliczone siedliska kormorana, łabędzie (notabene wcale nie takich rzadkich), perkoza dwuczubego, bociana czarnego, kani czarnej, orła przedniego, bielika, głuszca, cietrzewia, jarząbka, wydry, rysia, wilka, żółwia błotnego, łosia oraz wielu gatunków nietoperzy i owadów.


Ciekawostka na dziś:
Firma Nike wzięła swoją nazwę od greckiej bogini zwycięstwa.